Wizyta w Szkole Podstawowej w Ząbrowie – 17 maj 2018r.

Wizytą w Szkole Podstawowej w Ząbrowie oficjalnie rozpoczęliśmy zbiórkę karmy dla naszych podopiecznych.
Dziękujemy za zaproszenie. Bardzo nam miło, że mogłyśmy opowiedzieć i pokazać Wam na czym polega praca w schronisku.
Mamy nadzieję, że opowiedziane przez nas historie niektórych zwierząt, którym człowiek zgotował trudne chwile w ich życiu pomogą Wam być wrażliwymi na los zwierząt w Waszej okolicy.

Bardzo cieszy nas empatia jaką w sobie macie.
Serdecznie dziękujemy wychowawcom ale przede wszystkim uczniom za wielkie wsparcie.
Czekamy na Was w naszym schronisku.

Zapraszamy na krótką fotorelację 🙂

Czytaj dalej

Jesteśmy odpowiedzialni za to, co oswoiliśmy.

„Jesteśmy odpowiedzialni za to, co oswoiliśmy.” Mały Książę, Antoine de Saint Exupery
Nasza dzielna suczka Redzi nie planowała macierzyństwa. Zadziałał instynkt. To właściciel jest odpowiedzialny za swoje zwierzę.
Niechciana 9-tka dzieci i wychudzona mama skończyły w schronisku. Suczka jest przemęczona i wycieńczona głodomorami. Dokarmiamy szczenięta, jednak wilczy apetyt bierze górę. Redzi ma ogromną cierpliwość dla swoich szczeniąt, jednak błagalne spojrzenie po powrocie ze spaceru mówi nam, jak bardzo jest zmęczona.
Prosimy o wsparcie w zakupie specjalistycznej karmy dla tych maluchów. Szczeniaki: Rambo, Reda, Rene, Riki, Ringo, Roxi, Rubin, Rufi i Rukola są przeurocze, ale czeka nas jeszcze miesiąc ich karmienia.

 

Czytaj dalej

Sezon na Kocie Sieroty rozpoczęty :(

 
Kochani jak co roku, gorąco prosimy o czujność i rozwagę.
Wiemy, że trudno nie reagować na widok bezbronnego malutkiego kociaka. Jednak zanim zabierzemy malutkie, samotne, półdzikie kociaki poczekajmy, poobserwujmy, może ich mama jest w pobliżu. Może nic groźnego jej się nie stało i najzwyczajniej poszła złapać obiad. Dzikuski tak mają. Muszą zostawić na chwilę maluchy, żeby załatwić swoje potrzeby i coś zjeść.
Kilkunastodniowe kociaki to wielka słodycz ale i ogrom pracy. Maluchy jedzą co 2-3 godziny, także w nocy. Po każdym karmieniu musimy zadbać o masaż ich brzuszków i wypróżnianie. Musimy dać im chociaż część tego, co daje im kocia mama.
Prosimy o rozwagę i czujność.
Na chwilę obecna mamy już 5 takich szkrabów.
Buraska zaadoptowała nasza zastępcza kotka, jednak „czarną czwórką” musimy opiekować się my.
Maluchy maja ogromne apetyty i powoli przybierają na wadze.
Jeśli ktoś z Ws ma możliwość – prosimy o pomoc w zakupieniu specjalistycznego mleka dla kociąt i małych buteleczek do karmienia.
 

Czytaj dalej