FUNIA

(1 opinia klienta)

Kategorie: ,

Opis

FUNIA

Pamiętacie tą interwencję ?
KONAJĄC Z GŁODU JADŁY SŁOMĘ I IGLIWIE DRZEW

W dniu, kiedy większość z nas zajada się pączkami nasze Inspektorki najadły się stresu i obaw o psie życie… Mała wieś w powiecie iławskim…
Nie ma słów by opisać tragedię tych psów, na usta cisną się tylko niecenzuralne słowa, ale cel jest jeden – URATOWAĆ!
Naszym oczom ukazała się suczka, a raczej jej cień. Sama skóra i kości, trzęsąca się na dużym mrozie.
Jej oczy mówiły jedno – POMOCY.
Zjawiliśmy się w ostatnim momencie! Przy takiej temperaturze, bez dostępu do jedzenia i stałego dostępu do wody, nawet nie chcemy myśleć co mogłoby się wydarzyć!
Ale ona się nie poddała, walczyła, bo miała dla kogo! Obok niej potulnie siedziała mała istota, która dopiero 3 miesiące temu przyszła na świat.
Co takiego zrobiła, że człowiek zgotował jej taki los?!
Co czuł właściciel patrząc codziennie w ich stronę? Wystające kości rzucały mu się w oczy na pewno! Gdzie się podziała empatia?! Dlaczego obcy ludzie reagują i widzą krzywdę zwierzęcia, a właściciel dopuszcza się takiego bestialstwa i nie uważa, że to co robi, jest potworne i niewybaczalne? Czy przywiązując metrowym łańcuchem do starej szopki nie staje się za te zwierzęta odpowiedzialnym? Umyślnie i z premedytacją doprowadził psy do takiego stanu!
Psy zostały natychmiast odebrane pseudo właścicielowi, a na policji zostało złożone zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i znęcaniu się nad psami, ze szczególnym okrucieństwem.

Szczeniak był w stanie ciężkim! Jego jamę brzuszną wypełnia wielki żołądek po brzegi wypchany najprawdopodobniej paszą, trocinami i igliwiem z drzew! Jadł to, co znalazł, byleby tylko zapchać pusty żołądek! Takie jedzenie to dla zwierząt mięsożernych tragedia…
My zdążyliśmy w ostatnim momencie, ale to WY zawsze jesteście dla nas wsparciem!

Pamiętajcie, REAGUJMY, nie pozwólmy na cichą, powolną śmierć w strasznych męczarniach! Takich ludzi musi spotkać kara i to surowa.

Dziś Funia to spokojna, grzeczna suczka, potrzebująca ogromu miłości i czułości.
Uwielbia spacery i bliskość człowieka, ale z innymi suczkami dogaduje się różnie.

W schronisku mieszka od: 8 lutego 2018
Funia jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona.
Został przywieziony z miejscowości: GMINA IŁAWA.

Funia ma Wirtualnego Opiekuna
Podziękowania za wsparcie dla Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowaczego w Kisielicach
Zapraszamy do odwiedzin i na spacer z Funią 🙂

Zadzwoń do schroniska i zapytaj o adopcję:
tel. 531 532 085
14-200 Iława, Komunalna 2a

Dla osób, które pragną wirtualnie zaadoptować Funię podajemy nr konta:
PKO BP 09 1020 1853 0000 9002 0216 8136
KOD BIC (SWIFT): BPKOPLPW
Schronisko dla zwierząt w Iławie
ul. Komunalna 2a
14-200 Iława
Wystarczy wpłacić 30zł z dopiskiem „Wirtualna adopcja Funi”

 

1 opinia dla FUNIA

  1. jlk163

    Funia jest cudowna! Kocha spacery i ludzi. Ładnie chodzi na smyczy, nie wykazuje agresji w stosunku do dzieci. Psinka idealna

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *